Skład:
– 200g masła orzechowego,
– 200g maku mielonego,
– szklanka ksylitolu,
– 200g kaszy jaglanej,
– 4 jajka,
– skórka cytryny lub limonki,
– garść rodzynek lub żurawiny,
– 1 łyżeczka sody lub
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
– papier do pieczenia.
– 200g masła orzechowego,
– 200g maku mielonego,
– szklanka ksylitolu,
– 200g kaszy jaglanej,
– 4 jajka,
– skórka cytryny lub limonki,
– garść rodzynek lub żurawiny,
– 1 łyżeczka sody lub
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
– papier do pieczenia.
Skład dostosowany do diety wegetariańskiej, bezglutenowej oraz niskosalicylanowej, jeśli nie dodasz rodzynek lub żurawiny.
Mak, wodę (około 125ml) i ksylitol wrzucić do rondla. Gotować na wolnym ogniu ok 5-7 minut, aż uzyska konsystencję miękkiej pasty, często mieszając, aby masa nie przywierała do spodu garnka. Zdjąć z ognia. Dodać skórkę z cytryny i wymieszać, odstawić do przestudzenia.
Kaszę jaglaną ugotować, uzyskując 1 szklankę gotowanej jagły, którą po przestudzeniu zblendować.
W misie wymieszać masę makową i zblendowaną jagłę oraz jajka, dodać sodę lub proszek do pieczenia oraz rodzynki lub żurawinę.
Kaszę jaglaną ugotować, uzyskując 1 szklankę gotowanej jagły, którą po przestudzeniu zblendować.
W misie wymieszać masę makową i zblendowaną jagłę oraz jajka, dodać sodę lub proszek do pieczenia oraz rodzynki lub żurawinę.
Foremkę (tortownica fi 25cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Nałożyć ciasto, wyrównać powierzchnię. Piec 1 godzinę w temp. 200 stopni (grzanie piekarnika góra, dół, bez termoobiegu).
Po wyjęciu z piekarnika można nad gorącym ciastem na tarce zetrzeć 3-4 kostki gorzkiej czekolady bez cukru.
Gotowe! Szybko, smacznie i zgodnie z dietą.
Po wyjęciu z piekarnika można nad gorącym ciastem na tarce zetrzeć 3-4 kostki gorzkiej czekolady bez cukru.
Gotowe! Szybko, smacznie i zgodnie z dietą.
Bardzo ciekawy przepis, ogólnie wygląda to apetycznie. Chyba spróbuje coś takiego zrobić.
OdpowiedzUsuńA miałam ochotę na coś pysznego, chyba spróbuję dzisiaj zrobić :)
OdpowiedzUsuńTaki makowiec musi być naprawdę smaczny. Już wiem co dziś sobie zjem.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy przepis, nie wiedziałem, że można to zrobić bez mąki, mleka i masła.
OdpowiedzUsuńWygląda smacznie i zdrowo :) Na weekendzie spróbuje zrobić :D
OdpowiedzUsuńZrobiłam ostatnio i polecam :) Ten przepis to cudo!!
OdpowiedzUsuńWygląda smacznie. Na pewno wypróbuję w niedługim czasie. Zwłaszcza, że podejrzewam u siebie nietolerancję laktozy. Wybieram się niedługo na takie badania: https://eurolinefood.pl/miasto/test-na-nietolerancje-pokarmowa-poznan/ Korzystał ktoś i może powiedzieć coś na ten temat? Wydają się ciekawym rozwiązaniem.
OdpowiedzUsuńMusze przyznać, że przepis wydaje się bardzo prosty. Chyba jutro coś takiego sobie zrobie.
OdpowiedzUsuńDzień dobry,
OdpowiedzUsuńCzy znajdę tutaj kogoś kto miał eykonyeaną próbę prowokacyjna z aspiryna?
Takiego makowca z chęcią bym zjadł. Chyba sprobuje coś takiego zrobic.
OdpowiedzUsuńJa to nie mogę takich blogów oglądać :D Zaraz zaglądam do lodówki i patrze czego mi brakuje od upieczenia ciasta
OdpowiedzUsuńBlog stanowczo dla mnie. Lubię łączyć pyszną kuchnię ze zdrowiem. Szczególnie zaintrygował mnie bigos z poprzedniego wpisu :p Mniam!
OdpowiedzUsuńTez kocham ten cały blog ze wszystkimi stworzonymi wątkami.Oby tak dalej.
OdpowiedzUsuńA to się da takie rzeczy zrobić? Nie uwierze chyba dopóki sama nie upiekę takie sobie w domu :D
OdpowiedzUsuńNie miałam pojęcia, że ciasto bez tak podstawowych składników może być takie pyszne.
OdpowiedzUsuńNigdy nie próbowałem jeszcze takiego połączenia!
OdpowiedzUsuńMmm a mi smaków narobiliście:D No wygląda to przepysznie i patrząc na składniki nie miałabym wyrzutów jeść takich słodyczy
OdpowiedzUsuńWygląda to naprawdę genialnie. Może spróbuje sam coś takiego upiec.
OdpowiedzUsuńFajny przepis, spróbuję :)
OdpowiedzUsuńRaz na jakiś czas każdemu jakiś pyszny deser się należy. A jak może być też przy okazji zdrowym posiłkiem to już tym bardziej :)
OdpowiedzUsuńI to się nazywa prawdziwy makowiec :p A nie taka malutka garstka na smak...
OdpowiedzUsuńNie słyszałam żeby ktoś w taki sposób robił ciasto, ale zdjęcia potwierdzają że sie da. Co więcej wygląda bardzo apetycznie. Z pewnością wypróbuje ten przepis. Może na niedziele, bo mam imprezę rodzinną więc znajdzie się też i wielu krytyków kulinarnych na miejscu :)
OdpowiedzUsuńMuszę spróbować zrobić taki makowiec, bo wygląda naprawdę pysznie.
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać, że blog jest naprawdę interesujący.
OdpowiedzUsuńJej, uwielbiam makowce, a tej wersji wygląda jeszcze lepiej!
OdpowiedzUsuńSuper przepis na makowca!
OdpowiedzUsuńPrzepis wydaje sie być naprawde prosty. Może uda mi się go zrobić.
OdpowiedzUsuńJadłem takie ciacho wczoraj. Istna pychota, mniam!
OdpowiedzUsuńHmmm, ale mi smaka zrobiłeś. Chyba skorzystam z Tego przepisu
OdpowiedzUsuńNo wygląda to przepysznie! Chyba upiekę w ten weekend :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam makowca, ale nie umiem go zrobić. Może wyjdzie mi gdy skorzystam z Twojego przepisu.
OdpowiedzUsuńRobiłam wczoraj takiego makowca i przyznam szczerze, że wszystkim smakował :) Fajny przepis i trzeba przyznać, że nie jest trudny.
OdpowiedzUsuńPrzepis naprawdę bardzo fajny, spróbuje dziś zrobić makowca.
OdpowiedzUsuńIdealny patent dla ludzi którzy nie tolerują laktozy - na pewno wypróbuję w moim "antymlecznym" domu :)
OdpowiedzUsuńPrzepis po prostu genialny. Wypróbuje go dzisiaj.
OdpowiedzUsuńWszystko super , ale po co to masło orzechowe?
OdpowiedzUsuńRobiłam dzisiaj i wyszło pyszne!
OdpowiedzUsuńmakowiec jest przepysznym ciastem :)
OdpowiedzUsuńTaki mocno vegański, dobry przepis :)
OdpowiedzUsuńMakowiec wygląda pięknie, spróbuje go zrobić.
OdpowiedzUsuńTakiego makowca będzie zjadłbym, musze spróbować zrobić.
OdpowiedzUsuńSuper przepis! Na pewno wypróbuje.
OdpowiedzUsuńAż zrobiłem się głodny, chętnie się podejmę tego przepisu, jestem ciekawy czy mi wyjdzie
OdpowiedzUsuńSuper przepis, sam bym zjadł takie ciasto
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie wygląda te ciasto, więc spróbuje je zrobić. Przepis nie wydaje się być skomplikowany, więc może mi się uda.
OdpowiedzUsuńmi to wygląda na coś bardzo apetycznego
OdpowiedzUsuńTaka wiedza przyda mi się na pewno. Każdy Twój artykuł jest ciekawy i posiada mnóstwo przydatnej wiedzy. Dlatego też liczę na kolejny wpis.
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny tak samo ciekawy artykuł. Mam nadzieje, że dodasz go niebawem, ponieważ chętnie poczytałbym coś nowego.
OdpowiedzUsuńArtykuł bardzo mi się podoba, oby tak dalej
OdpowiedzUsuńPrzepis przyda się już na najbliższe święta :)
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać, że blog jest naprawdę interesujący.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe informacje. Mam nadzieje, że dodasz niebawem kolejny wpis, który będzie tak samo interesujący jak ten.
OdpowiedzUsuńCiekawe informacje. Na pewno z nich skorzystam.
OdpowiedzUsuńja teraz zaczęłam się zdrowo odżywiać. Wiem że to wpływa na nasze zdrowie i nasz wygląd. Zdecydowała się na catering dietetyczny i zaczynam przygodę z dietą pudełkową. Znalazłam taką firmę na stronie https://dietly.pl jest to taka porównywarka cateringów więc każdy znajdzie coś dla siebie. Ja polecam serdecznie bardzo fajna opcja.
OdpowiedzUsuńDo mnie niestety nie przemawiają te zamienniki, ale rozumiem jak ktoś z powodów zdrowotnych tak robi
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny wpis. Blog jest po prostu genialny.
OdpowiedzUsuńRaz jadłem brownie gdzie zamiast mąki czy jajka była... fasola czerwona.
OdpowiedzUsuńDo mnie to nie przemawia, ale doceniam starania
OdpowiedzUsuńSuper wpis. Czekam na kolejny.
OdpowiedzUsuńSuper blog. Nie mogę doczekać się kolejnego wpisu. Nie natrafiłem nigdy wcześniej na tak ciekawego bloga.
OdpowiedzUsuńUwielbiam odwiedzać Twojego bloga, ponieważ dodajesz naprawdę ciekawe wpisy. Myśle, że wiele osób jest pod wrażeniem.
OdpowiedzUsuńWpisy są naprawdę ciekawe. Czekam na kolejny.
OdpowiedzUsuńInteresujący wpis jak i cały blog. Jestem pod wrażeniem, że ktoś może mieć tak ogromny talent do prowadzenia bloga.
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny wpis, ponieważ każdy wpis który dodajesz posiada bardzo dużo ciekawych informacji, które przydadzą mi się w życiu.
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać, że blog jest naprawdę interesujący.
OdpowiedzUsuńLubię makowca, ale szczerze mówiąc nie byłem świadomy tego, że można go zrobić bez mąki i bez mleka?! Ten przepis to jakiś obłęd jest :D
OdpowiedzUsuńPomiętam jak moja babcia robiła pyszne makowce.
OdpowiedzUsuńSpodobał mi się przepis :)
OdpowiedzUsuńSuper wpis! My właśnie jesteśmy w trakcie planowania przeprowadzki z tą firmą https://transportplus.pl/. Mąż chciał się przeprowadzić na własną rękę, ale nie zgodziłam się. Za dużo stresu by nas taka przeprowadzka kosztowała.
OdpowiedzUsuńDzięki za przepis! Akurat święta nadchodzą, na pewno wykorzystamy. Od jakiegoś czasu jestem na diecie wegetariańskiej, trochę na własną rękę, trochę wspomagam się cateringiem, ale brakuje mi właśnie takich słodkości. A tu przepis jak znalazł! Mam nadzieję, że smakuje tak dobrze, jak wygląda ;)
OdpowiedzUsuńMakowiec to mój ulubiony wypiek, bardzo rzadko go jem bo zazwyczaj tylko na święta. A jaki wy wolicie? Z rodzynkami czy bez? Bo wojna na ten temat trwa od wieków :)
OdpowiedzUsuń